Przejdź do treści

Kuchnia pilzneńska, wakacyjna podróż śladem piwa i czeskiego kołacza - #PCČ2

Jakub Sýkora12. 7. 2026 přečtení x se líbilo
Druga część wakacyjnej podróży po Czechach prowadzi na zachód. Kuchnia pilzneńska, dania gotowane na piwie, placki vošouch, czeski kołacz z Chodska i pomysły na wycieczki.

Drugi przystanek, zachód Czech

W zeszły weekend zwiedzaliśmy południowoczeskie stawy, dziś ruszamy na zachód. Pilzno i okolice to region, któremu cały świat zazdrości piwa, ale na tym lista się nie kończy. Gotuje się tu solidnie, z ziemniaków, wieprzowiny i kapusty, a piwo nie jest tylko napojem, lecz także składnikiem, który nadaje sosom i pieczonym mięsom głębię.

Kuchnia pilzneńska to kuchnia gospód. Tam, gdzie leje się dobry lager, prawie zawsze też dobrze się je, a w Pilźnie obowiązuje to podwójnie. Dodajcie do tego Chodsko, region wokół Domažlic z własnym charakterem, gdzie piecze się najsłynniejszy kołacz w kraju, i macie plan na cały weekend.

W drugiej części spróbujemy dań gotowanych na piwie, placka vošouch i czeskiego kołacza, a do tego podpowiemy, dokąd pojechać na zachodzie Czech, gdy zgłodniejecie.

Gdzie piwo trafia też do garnka

Był rok 1842, gdy w Pilźnie uwarzono pierwszego jasnego lagera na świecie. Pilsner Urquell dał nazwę całemu stylowi piwa i od tamtej pory historii miasta nie da się opowiedzieć bez piwa. W pilzneńskich gospodach lager nie kończy jednak tylko w kuflach, wędruje też do kuchni.

Piwo czyni cuda przede wszystkim z mięsem. Karkówka na piwie z czosnkiem piecze się do miękkości we własnym piwnym sosie, gulasz wołowy od zawsze należy do pilzneńskiego stołu, czy gotowany z piwem, czy bez, a marynowany hermelin z papryczkami to klasyka gospody, bez której posiedzenia przy kuflu nie wyobraża sobie nikt od Szumawy po Rokycany.

Wybraliśmy trzy przepisy, z którymi przeniesiecie pilzneński wieczór do domu. Wystarczy już tylko schłodzone piwo.

Vošouch, placek ziemniaczany po pilzneńsku

Pamiętacie cmundę z pierwszej części? W okolicach Pilzna ten sam placek nazywa się vošouch i miejscowi nie wybaczyliby wam pomylenia tych dwóch słów. Baza jest jednak równie solidna, starte ziemniaki, czosnek, majeranek i rozgrzana patelnia ze smalcem.

Prawdziwy vošouch ma być chrupiący na brzegach i miękki w środku. W pilzneńskich gospodach podaje się go jako szybkie danie do piwa, w domu działa jako kolacja, po której nikt nie pyta, co dalej. Przepis na vošouch dodaliśmy do tej części od podstaw, a dla porównania dorzucamy też nasze chrupiące placki ziemniaczane.

Vošouch, pilzneński placek ziemniaczany smażony na smalcu
Polecany przepis

Vošouch, pilzneński placek ziemniaczany smażony na smalcu

Chrupiące placki ziemniaczane z czosnkiem i majerankiem
Polecany przepis

Chrupiące placki ziemniaczane z czosnkiem i majerankiem

Chodsko i czeski kołacz

Niecałą godzinę jazdy od Pilzna leżą Domažlice, a wokół nich Chodsko, region, który do dziś zachował własną gwarę, stroje i muzykę z dudami. Chodowie przez stulecia strzegli granicy kraju, a za swoją służbę mieli od królów przywileje, z których są dumni do dziś.

No i jest kołacz. Wielki, okrągły, z trzema nadzieniami naraz, twarogowym, powidłowym i makowym, ułożonymi we wzór przypominający kwiat. Kołacz z Chodska od zawsze pieczono na wesela i odpusty, a każda rodzina ma swój wzór. Gdy w sierpniu odbywa się festiwal Chodské slavnosti, w Domažlicach piecze się je setkami.

Przepis na czeski kołacz przygotowaliśmy na tę część cyklu od podstaw, razem ze wskazówkami, jak układać nadzienia w kwiat.

Czeski kołacz z twarogiem, powidłami i makiem
Polecany przepis

Czeski kołacz z twarogiem, powidłami i makiem

Dokąd pojechać, gdy zgłodniejecie

W Pilźnie zacznijcie na rynku Republiki. Katedra św. Bartłomieja ma najwyższą wieżę kościelną w Czechach, mierzy 102,6 metra, a kto pokona 299 schodów na galerię, przy dobrej pogodzie zobaczy aż Szumawę. Pragnienie ugasi zwiedzanie browaru Pilsner Urquell, na końcu którego leje się niefiltrowany lager prosto z dębowej beczki w historycznych piwnicach.

W Domažlicach przejdźcie się podłużnym rynkiem z podcieniami, wejdźcie na wieżę i kupcie w jednej z miejscowych piekarni kołacz na drogę. Stamtąd już blisko na punkt widokowy Výhledy nad Klenčím, skąd Chodsko widać jak na dłoni.

A kto chce dołożyć do jedzenia porządny spacer, może wybrać się na zachodnią Szumawę nad Czarne i Czarcie Jezioro. Czarne Jezioro to największe naturalne jezioro w Czechach, a leśna droga do niego jest warta każdego kroku.

Następny przystanek, Karkonosze

Zachód Czech pokazuje, że piwo to nie tylko napój, ale cała kultura, i że do słynnego lagera pasuje równie słynny kołacz. Jeśli w wakacje ruszycie w okolice Pilzna, napiszcie nam, gdzie smakowało wam najbardziej.

Cykl Wakacyjna podróż po Czechach i Morawach wraca za tydzień. Ruszamy na północ w góry, gdzie gotuje się zupę kyselo, a na blasze skwierczą placki sejkory. Karkonosze i ich podnóża, weźcie dobre buty.

Kuchnia czeska na wakacje, kulajda, karp i cmunda po kaplicku - #PCČ1

Kuchnia czeska na wakacje, kulajda, karp i cmunda po kaplicku - #PCČ1

Najlepsze lipcowe owoce: co właśnie dojrzewa i jak je wykorzystać w letniej kuchni

Najlepsze lipcowe owoce: co właśnie dojrzewa i jak je wykorzystać w letniej kuchni

Co pić w upale: 24 orzeźwiających napojów, które niezawodnie schłodzą

Co pić w upale: 24 orzeźwiających napojów, które niezawodnie schłodzą

Udostępnij na:
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Subskrybuj
nasz newsletter

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Image line 1
Image line 2
Image line 3
Image line 4
Image line 5
Image line 6
Image line 7
Image line 8
Image line 9
Image line 10